Valve wprowadziło istotną aktualizację formularza dotyczącego wykorzystania sztucznej inteligencji na platformie Steam. Choć zmiana nie była szeroko komunikowana, jej znaczenie jest duże – zwłaszcza dla deweloperów i graczy, którzy coraz częściej zastanawiają się, gdzie kończy się praca człowieka, a zaczyna AI.
Nowe zasady mają jasno oddzielić narzędzia pomocnicze używane „w tle” od treści generowanych przez AI, które faktycznie trafiają do gracza.
Nie każda AI musi być ujawniana
Najważniejsza zmiana dotyczy tego, czego Valve nie wymaga ujawniać. Steam nie interesuje się już narzędziami AI używanymi wyłącznie w procesie produkcji, takimi jak:
- asystenci kodowania,
- narzędzia do optymalizacji pracy,
- wewnętrzne systemy wspomagające testowanie lub analizę danych.
Jeśli AI pomaga deweloperowi szybciej pracować, ale nie wpływa bezpośrednio na zawartość gry, nie musi być opisywana na stronie produktu.
Interestingly, Steam just rewrote – but did NOT remove – its 'does your game have AI in it?' dev disclosure form.Valve's making it clearer the 'AI powered tools' (like code helpers) don't need citing – "Efficiency gains through the use of [AI powered dev tools] is not the focus of this section."
— GameDiscoverCo (@gamediscoverco.bsky.social) 2026-01-16T15:05:38.619ZDwa przypadki, które trzeba zgłosić obowiązkowo
Zaktualizowany formularz jasno wskazuje dwie sytuacje, w których deweloperzy muszą poinformować graczy o użyciu AI.
1. Treści stworzone przez AI i dołączone do gry
Jeżeli generatywna sztuczna inteligencja została użyta do stworzenia elementów, które trafiają do finalnej wersji gry, należy to ujawnić. Dotyczy to m.in.:
- grafiki i modeli,
- muzyki i efektów dźwiękowych,
- dialogów, fabuły lub opisów świata,
- lokalizacji językowych,
- opisów na stronie Steam oraz materiałów marketingowych.
Deweloper musi dodać krótki opis wyjaśniający, w jaki sposób AI została wykorzystana. Informacja ta pojawi się publicznie w sekcji „O tej grze” i może być aktualizowana w dowolnym momencie.
2. AI działająca w czasie rozgrywki
Drugi przypadek dotyczy gier, które generują treści w trakcie gry, a nie tylko na etapie produkcji. Może to być:
- dynamicznie tworzony tekst,
- generowane obrazy lub dźwięki,
- reakcje postaci niezależnych oparte na AI.
Valve zwraca uwagę, iż takich treści nie da się w pełni sprawdzić przed premierą, dlatego odpowiedzialność za ich kontrolę spoczywa bezpośrednio na twórcach. Dodatkowo, jasno komunikuje, iż to deweloperzy odpowiadają za to, aby treści generowane przez AI: nie były nielegalne,nie naruszały prawa, nie zawierały treści obraźliwych lub szkodliwych.
Steam udostępnia graczom narzędzia do zgłaszania problemów bezpośrednio z poziomu Steam Overlay, ale jeżeli systemy AI wymkną się spod kontroli, gra może zostać usunięta z platformy.


Co to oznacza dla graczy?
Dla użytkowników Steam zmiana oznacza większą przejrzystość. Gracz będzie mógł łatwo sprawdzić:
- czy elementy gry zostały stworzone przez AI,
- czy sztuczna inteligencja wpływa na przebieg rozgrywki,
- w jakim zakresie AI ingeruje w treść, z którą ma kontakt.
To szczególnie ważne w czasach, gdy wokół AI w grach narasta wiele kontrowersji – od praw autorskich po kwestie etyczne. Aktualizacja formularza AI pokazuje, iż Valve stara się znaleźć złoty środek między innowacją a odpowiedzialnością. Z jednej strony nie blokuje deweloperom korzystania z nowoczesnych narzędzi, z drugiej – stawia jasny warunek: jeśli AI wpływa na doświadczenie gracza, gracz musi o tym wiedzieć.
Źródło: notebookcheck.net, bsky.app

3 godzin temu















